Kiedy w zeszłym roku otrzymaliśmy prośbę Any, nasz zespół natychmiast powołał specjalną grupę zadaniową. Biorąc pod uwagę mroźne zimy w południowym Chile (które utrudniają obsługę kierowcom w grubych rękawiczkach) oraz lokalny scenariusz dwujęzycznego używania języka hiszpańskiego i angielskiego, wielokrotnie dostosowywaliśmy i optymalizowaliśmy model rozpoznawania głosu. Po 6 iteracjach ulepszeń w końcu osiągnęliśmy precyzyjne dwujęzyczne rozpoznawanie w języku hiszpańskim i angielskim – samo wypowiedzenie poleceń takich jak „Rozpocznij ładowanie”, „Naładuj do 80%” lub „Wstrzymaj ładowanie” do stosu powoduje natychmiastową reakcję ekranu, ze współczynnikiem dokładności rozpoznawania wynoszącym 98%.
W zeszłym miesiącu podczas silnej śnieżycy Ana przesłała film: kierowca ubrany w dwie warstwy grubych rękawiczek powiedział po hiszpańsku „Naładuj 50 kWh” do stosu ładowania, a ekran natychmiast przeskoczył do strony postępu ładowania. Kierowca podniósł kciuk do kamery. Ana powiedziała: „Teraz często można usłyszeć kierowców rozmawiających ze stanowiskami ładowania na stacji. Nawet starsi kierowcy mogą z łatwością je obsługiwać. Wiele pobliskich stacji ładowania przyjechało zapytać o kanał zakupu tego modelu”.
Od zebrania zapotrzebowania do wprowadzenia produktu na rynek minęły 4 miesiące. Obserwując, jak nasze produkty rozwiązują praktyczne problemy kierowców w mroźnym południowym Chile, każdy członek zespołu ma poczucie, że wszelkie wysiłki mają sens. W końcu dobry produkt powinien kryć ciepło w szczegółach i dostosowywać się do realnych potrzeb różnych regionów.

